Recenzja - VICHY DERMABLEND


Dzisiaj zapraszam was na recenzję pudru sypkiego firmy Vichy.
Moim zdaniem puder idealny. Jesteście ciekawe to zapraszam do dalszego czytania :) 







Cena i dostępność i gramatura  

Jak na puder  sypki cena jest dość wysoka. Tak naprawdę cena zależy od miejsca gdzie ten produkt zakupimy. Ja w swojej aptece zapłaciłam za niego około 70 zł może trochę ponad.  A produktu w opakowaniu mamy aż 28 g. Moim zdaniem to duża gramatura ale za taką cenę również warto jest taki produkt zakupić. 

Opis  producenta 

Puder sypki utrwalający, przedłuża trwałość podkładu korygującego do 16 godzin. Transparentny po nałożeniu, zmikronizowany, nie podkreśla nierówności powierzchni skóry.
Jeden, śnieżnobiały odcień. Pudełeczko z puszkiem.
Bez środków zapachowych. Testowany na skórze wrażlwej. Stosowany przez dermatologów i chirurgów plastycznych. Hipolaregiczny. Nie powoduje powstawania zaskórników. Nie wywołuje tradziku.



Skład 

Talc, Methylparaben, Titanium Dioxide, Iron Oxides, CI 77891, CI 77491, CI 77499, CI 77492 


Moja opinia 


Na początku  powiem o opakowaniu, bo to jest dość ważne :) 
Opakowanie jest plastikowe. Ładnie i solidnie wykonane  nie ma czegoś ze  wieczko się  nie dokręca a  puder się wysypuje.  Jak w niektórych pudrach sypkich w środku znajdziemy  siteczko oraz puszek  który ułatwia aplikację produktu. Puszek jest zwykły biały czyli standardowy...

No i oczywiście sam produkt.
Sam puder  jest koloru białego ale to nie znaczy że widać go na skórze :)
Rewelacyjnie utrwala podkład świetnie matuje skóre  na dośc długi czas. 
ja mam skórę z tendencja do tego, że się świecę ten puder eliminuje u mnie świecenie na długi czas , Niczego nie zatyka  i nie tworzy efektu maski na twarzy po nałożeniu. 
Dobrze nakłada się go tym puszkiem dołączonym  jak i również pędzelkiem. 
Po 2 jest bardzo wydajny  
Idealnie stapia sie  z podkładem jest transparentny matuje utrwala. ale niestety po kilku godzinach u mnie widac jednak świecenie w strefie T ale nie żeby się świecić jak po  brokacie, ale jest widoczne świecenie . Skóra po nałożeniu jest delikatna i aksamitna w dotyku :)
Nie zmienia koloru... :) ważne jest też to, że puder nie  uczula ;)



ALE PODKLEŚLAM. NIE JEST T PUDER MATUJĄCY  WIEC OD NIEGO TEZ TEGO NIE WYMAGAM :)

XOXO KAŚKA.

2 komentarze: