Przegląd pomadek #4



Kolejny wpis z serii przegląd pomadek. Znowu przygotowałam dla was 2 pomadki i nie będę w sumie na ich temat dużo pisać w ostatnim wpisie  z tej serii  napisałam wam mniej więcej dużo o pomadkach avon. Dzisiaj zajmiemy się tylko kolorami i przykładami i zdjęciami.




Pierwszą pomadką jest OXFORD WINE 

Pomadka ostatnimi czasy jest moją ukochaną pomadką na każdy dzień, kolor wskazuje na nazwę wina i taki kolor jest. Pomadka nakłada się idealnie ale niezbyt równomiernie (powstają lekkie smugi) o czym pisałam w poprzednim poście z tej serii. Szczerze powiedziawszy niektóre z nas będą tą pomadkę kochały inne nienawidziły. Pomadka dośc dobrze się utrzymuje niestety w ciągu dnia wymaga kilkukrotnej poprawy przynajmniej u mnie, ponieważ ja jestem typem dziewczyny która pomadki "zjada" z czego one wyglądają jakby mi ktoś wyssał ze środka ust kolor. Sama pomadka idealnie nadaje się do makijażu dziennego  z naciskiem bardziej na kolor ust i do zwyczajnej kreski ale również będą dziewczyny które nałożą ją do makijażu ciemnego smoky. 

Ostatnimi czasy naprawdę bardzo mocny nacisk kładę na usta. Ponieważ rano gdy idę gdzieś nie chce mi się zbytnio stać zaspanej przed lustrem i  malować oczu  ... Zazwyczaj wtedy idzie w ruch podkład  lub korektor w zależności od stanu mojej twarzy puder bronzer tusz  brwi i Usta które piorunują wszystko. I nie zależnie od tego jakbym wyglądała zle i koszmarnie zawsze jednak wolę żeby moje usta wyglądały dobrze. 



Kolejną pomadką jest KNOCK OUT PINK 

Pomadka o pięknym delikatnym subtelna ale zarazem mocnym  różowym kolorze, nic dodać nic ująć idealna na dzień, do pracy na randkę na spotkanie z przyjaciółkami na bieganie po sklepach, powiedziałabym taki MUST HAVE  w moim kufrze.

Pomadka przypadła mi do gustu ale nie tylko mi bo i moim klientką. Szczególnie w dniu ślubu.. :D Przecież każda panna młoda postawiła by na delikatne usta i delikatne oczy, i zazwyczaj ta pomadka swoim kolorem i wyglądem wygrywa, co więcej mówić Super. :)

Jeżeli wychodzicie za mąż spróbujcie tą pomadkę choćby próbkę zobaczycie jak w niej wyglądacie jak się czujecie i czy do reszty makijażu będzie pasował kolor. Moja ostatnia klientka bardzo chwaliła sobie tą pomadkę, ale też na dzień ślubu otrzymała ode mnie próbkę żeby w razie czego sobie mogła poprawić, w sumie nie wiem jak było z tymi poprawkami i czy one ogólnie były, ale skoro  produkt jest chwalony  to trzeba z tego korzystać. U mnie MUST HAVE  kolor rewelacyjny wygląd super, usta wyglądają zdrowo i świeżo i ładnie także czego chcieć więcej ? :) 




Jeżeli wpis się podobał zachęcam cię do zostawienia po sobie komentarza i obserwowania mojego bloga

I zachęcam do polubienia mnie na fb : FUNPAGE KLIK

XOXO KAŚKA 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz