Październikowe pudełeczko BeGlossy - Zrelaksuj się ! ; )


Dzisiaj zapraszam was na pierwsze wrażenie o produktach które znalazły się w pudełeczku BeGlossy miesiąca października. ; )
Temat ZRELAKSUJ SIĘ to idealny temat na jesień, ale czy glossy postarał się o to byśmy poczuły się zrelaksowane ? ; ) 
Po otworzeniu pudełka, do mojego nosa trafił bardzo nieprzyjemny zapach. Pudełko po prostu śmierdziało takim sztucznym ohydnym zapachem BLEEE.... ; / 

Od razu z góry powiem, że nie jestem zadowolona z tego pudełeczka.  Jego zawartość a raczej ceny produktów są tak przystępne że kupimy sobie je same w drogerii czy aptece. ; ) 


Otrzymaliśmy w pudełeczku gazetkę z próbkami. Ja tych próbek niestety używać nie będę. : ) 


Na Jesień temat idealny bo właśnie ta pora roku jest idealna do przygotowywania skóry na zimę itd itd. 

Produkty w pudełku prezentują się całkiem okej. Ale tak jak mówię kupimy je bez problemu.



Pierwszy produkt który znalazł się na liście  jest : 


Cena : 23.99 za 250 ml - Pełny produkt 
Aussie 3 minute miracale reconstructor - Specjalna formuła z Australian Balm Mint wygładza zniszczone łuski włosów, nadaje blask i pomaga sprawić, że włosy stają się podatne na układanie. 

Odżywka do włosów która  jest dostępna w rossmanie czyli  każdy ma do niej dostęp. Znalazła się w pudełku. Całkiem okej ; ) Bo jednak fajnie będzie używać ale jednak wydaje mi się, że odżywki do włosów to sprawa indywidualna. 


Cena - 29 zł / 500 ml - próbka 100 ml 
Le'Maadr woda micelarna do demakijażu - Specjalistyczna woda micelarna do wszystkich typów skóry, zwłaszcza wrażliwej i suchej. Nawilża poprawia witalność skóry, szczególnie po wykonanym peelingu, depilacji oraz zabiegach kosmetycznych. 

Woda micelarna całkiem okej bo jednak każdy jej używa więc tutaj nie mam zastrzeżeń. 

Cena - 29zł / 50 ml - Pełen produkt. 
AMADERM - Krem nawilżający urea 5% 
Zaawansowana formuła kosmetyku sprawia, że skóra staje się głęboko i długotrwale nawilżona. Krem łagodzi i koi podrażnienia o różnym podłożu, między innymi spowodowane czynnikami atmosferycznymi. 

Krem również całkiem okej bo w mojej pielęgnacji kremów nigdy za dużo szczególnie tych nawilżających :D Jakiś taki kosmetyczny fetysz. 


Cena 9.90 zł za - 2 ml - Pełen produkt
Cztery pory roku - Odżywka 5w1 do skórek i paznokci. 

Skutecznie regeneruje słabe i zniszczone paznokcie oraz skórki wokół nich. Innowacyjna formuła z kompleksem 5 naturalnych olejków wzmacnia i uelastycznia płytkę paznokcia, chroniąc ją przed łamaniem i rozdwajaniem. 

Produkt który bardzo chętnie wytetuję, aczkolwiek wydaje mi sie, że jego nie powinno być w tym pudełeczku.


Cena - ok. 34 zł - 75 ml - Pełen produkt. 
 SANSE chocolaterapia  Peeling dotleniający

Delikatny peeling enzymatyczny, który dostarcza skórze tlen oraz nadaje jej gładkość i miękkość. Zawarty w nim tlenek cynku oczyszcza skórę pochłaniając i usuwając nadmiar sebum.

 I jest ta czekoladka o której beglossy dał podpowiedz na swoim fp. Zapach nie jest dość przyjemny, ale jednak czekoladowy (chemiczny)  



 Cena - 6,95 - 21 g - Pełny produkt - Prezent
DERMO PHARMA - Maska kompres 4D

Rewolucyjna maska nasączona aktywnymi składnikami która idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy. Równomiernie rozprowadza skoncentrowaną formułę oraz skutecznie działa w kierunku wnętrza twarzy. 

Maskę tą posiadałam. Jest całkiem Okej posiadam również inną i są całkiem okej. Niegdyś były dostępne w biedronce ; ) 



Mnie październikowe pudełko nie zachwyciło a was ? 
Boję się już listopadowego a jednak z niecierpliwością czekam na jakieś cudeńka. ;)


Piszcie w komentarzach co sądzicie na temat tego pudełeczka. 
I czy skusiłybyście się na nie. 

14 komentarzy:

  1. Ja dostałam dziś trochę inne pudełko :) Aussie, maska i peeling taki sam jak u Ciebie. Reszta to Balsam do Ciała w kostce firmy Orientana, Czekoladowy krem pod prysznic BingoSpa (pelny produkt) i krem pod oczy +25 Bioliq również pełny produkt. Jest to moje pierwsze i ostatnie pudełko. Liczyłam na coś z kolorówki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też liczyłam na coś z kolorówki. Ale jednak no cóż :(

      Usuń
  2. Pudełko jak dla mnie do kitu - czekoladowych rzeczy nie znoszę, ta odżywka do włosów mi nie odpowiada, odżywka do paznokci (takl jak napisałaś) nie powinna się tam znaleźć.
    Po raz kolejny cieszę się, że zamiast be glossy zamawiam shiny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję że Glossy się poprawi.

      Usuń
  3. No pudełko nie zachwyca... ja czekam na moje z ShinyBox :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja wersja pudełka bardziej mi się podoba, moja nie zachwyca... A ta odżywka to jeden wielki badziew, kiedyś testowałam całą serię i jeszcze 3/4 opakowania leży gdzieś na dnie szafy, a tu kolejne opakowanie...

    OdpowiedzUsuń
  5. odżywka do włosów i paznokci mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawartość jest imponująca :)

    Co powiesz na wspólną obserwację ?
    Zacznij pierwsza, odwdzięczę się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. najbardziej z pudełka ucieszyłam się... z próbek kremów. mają świetne składy,a trudno mi znaleźć krem który nie będzie zapychał albo powodował świecenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście tego problemu nie mam. Ale ten krem jakoś niezbyt przypadł mi do gustu.

      Usuń