♥ Paletkowo #2 - Sleek GARDEN OF EDEN



Dzisiaj zapraszam na kolejną porcję recenzji z serii paletkowo. 
Na kolejny rzut oka trafiła paletka sleeka. 

Zapraszam :)

Dla lepszego czytania Piosenkeczka dla was :D



Paletka sleeka która w swej kolorystyce posiada kolory brązów  oraz zieleni.

Chciałabym powiedzieć, że tą paletką na moim blogu został stworzony makijaż wieczorowy sylwestrowy także pojawi się on niebawem na moim blogu . 
Dzisiaj przejdziemy sobie do recenzji i opowiadaniu oraz do swatchy wszystkich tych cieni. 

Jak obiecałam są również swatche, jeden z nich niestety nie wyszedł ale postanowiłam go zamieścić. 




W paletce znajdują się odcienie metaliczne, odcienie z drobinami oraz odcienie matowe.

Paleta inspirowana jest naturą. Moim zdaniem również inspirowana jest również Adamem i ewą oraz rajem, nie wiem czy tylko ja mam takie skojarzenie ? ;D


Nazwy cieni jak i kolory bardzo przypominają naturę.

Kolory są bardzo żywe, mocno napigmentowane, i uda nam się zrobić nimi każdy makijaż. 
Paleta na pewno nie nada się na codzień, nie znajdują się w niej beże, nie ma nawet czerni. 
Ale jezeli ktoś uwielbia odcienie zieleni, lub po prostu wyda mu się ta paleta interesująca. 
To ja  gorąco zachęcam do zakupu.

SWATCHE 


Ten swatch niestety mi się rozmazał ale kolory są coś dobrze ujęte.

1. GATES OF EDEN - Metaliczny pomarańcz. lub miedź  (jaki według was jest ten kolor) ? 
2. EVE'S KISS - delikatnie różowy metaliczny cień (Lilia)
3. PARADISE ON EARTH - Metaliczny brąz opalizujący na różo fiolet. 


1. PYTHON - Brązowy metaliczny cień 
2. FORBIDDEN - Matowy cień z drobinami 
3. FLORA - Brązowy matowy cień 


1. ENTWINED - Matowy cień z drobinami
2. ADAM'S APPLE - Matowy Cień. 
3. FIG - Metaliczny Cień 


1. EVERGREEN - Metaliczny cień 
2. FAUNA - Metaliczny cień 
3. TREE OF LIFE - Matowy cień.


Podsumowując. 

Cienie idealne na każdą okazję, pigmentacja idealna, 
Matowe cienie mają bardzo dobrą pigmentację. 
Metale są idealnie metaliczne 
W cieniach z drobinami drobinki są wyraźnie widoczne. 

Paletką stworzymy nie tylko makijaż wieczorowy ale również i dzienny. 
Cienie świetnie się utrzymują. Na bazie pigment kolorów jest jeszcze bardziej podbity. 
idealne odcienie zieleni da się ze sobą świetnie mieszać aby uzyskać fajny efekt. 
Żałuję że w tej paletce nie ma czerni. 
Ale każdy odcień jest na prawdę warty podziwu. 
A cała paletka jest warta zakupu. 

Wykonanie palety jest solidne, mi jak w przypadku innych posiadaczek sleeka z żadną paletą nigdy nic się nie stało, dodatkowo w palecie znajdziemy lusterko i dołączona jest pacynka. 

Dostępność paletki również jest bardzo dobra. 
Nie wiem jak z zakupem w stacjonarnych punktach sprzedaży ale wiem że w każdym sklepie internetowym ta paletka się znajduje. :) 

Dla mnie jest jak najbardziej wspaniała <3 
Aaaa i co jeszcze dodam, z tej palety będą zadowolone posiadaczki zielonej tęczówki oka. :3 

Mam nadzieję że wpis wam sie podobał. Jeżeli chcecie jeszcze bardziej dokładniejszy wpis następny z tej serii. Piszcie w komentarzach co powinnam zamieścić w takiej recenzji ;) 















13 komentarzy:

  1. Podoba mi się ta paleta,jednak ja wolę sleki z przewagą matów.
    Pereł mi w palcie nie brakuje bo mam 96 :P,a maty niestety dobre trudno znalezc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno znaleźć dobre maty? Bzdura. Ale za dobry produkt trzeba zapłacić.

      Usuń
    2. Inglot ma bardzo dobre maty :) Sleek wydał paletki głównie z matami.

      Usuń
  2. Wybacz ale nie puściłam piosenki- chociaż znam i lubie :D Ale co innego gra mi w tle :D
    Paletka bardzo fajna <3 Na razie mam nadmiar cieni :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Obłędna jest ta paletka,czaję się na nią już jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń