MAKEUP REVOLUTION Iconic Pro 2



Witajcie. 

Dzisiaj zapraszam na kontynuację recenzji. 
A raczej recenzję 2 paletki MakeUp Revolution
Dzisiaj na głównej tapecie wylądowała paletka ICONIC PRO 2. 

Jeżeli jesteście ciekawe to zapraszam na recenzję. 



Paletkę zakupiłam na Kosmetykomania.pl
Link do paletki KLIK

Przejdę do rzeczy. 
Cienie zamknięte są w czarnej eleganckiej kasetce. 
Niestety kasetka ta się mocno rysuje. 
Co widzicie już na pierwszym zdjęciu. 

Nie wygląda to za fajnie. 
Jednak samo opakowanie to nic. 
Nie oceniajmy książki po okładce. 


Paletka posiada w swoim asortymencie 16 cieni. 
Cieni świetnej jakości. 
Cienie matowe i metaliczne lub matowe i perłowe. 

Cienie, które jakościowo przypominają produkt wysokiej klasy. 
A ich cena jest bardzo niska. 
Cena tego produktu to 35 zł za 16 Cieni. 

Dodatkowo muszę napisać, że w paletce znajduje się duże lusterko, przy którym 
jesteśmy w stanie się pomalować np. na wakacjach. 

Dodatkowo w każdej takiej paletce znajduje się pędzelek. 
Z jednej strony płaski z drugiej pędzel do rozcierania. 
I szczerze powiem, że tymi pędzelkami da się zrobić makijaż. 
Co prawda włosie nie jest mega przyjemne. 
ale ładnie się tym pędzelkiem nakłada a tym 2 rozciera cienie. 

Co do samych cieni. 
To muszę powiedzieć, że one cudownie się rozcierają. 
Mega dobrze się nimi pracuje. 
Maty są piękne do rozcierania. 
A perłowe cienie są śliczne na cała powiekę. 


Każdy cień ma swoją nazwę. 

Ale przecież nie nazwami człowiek żyje. 
Ani nie wyglądem. 
Paletka nie jest do patrzenia na nią. 
A do wykonywania nią makijażu.

Co do makijażu tak jak w przypadku ICONIC PRO 1. 
Wykonamy tą paletką każdy makijaż. 

Dzienny, wieczorowy, wakacyjny, imprezowy. 

Paletka "idealna"
Świetna pigmentacja. 
Świetna jakość 
I dodatkowo świetna cena. 



Jak widzicie na załączonym obrazku. 
Cienie są śliczne. 
Co do pigmentacji to zdjęcie raczej nie odda tego. 

Ale musicie wierzyć mi na słowo. 
Ze ta paletka to cudo. 

Zakochałam się w niej. 
W jej eleganckim wyglądzie. 
Dużym lusterku. 
A przede wszystkim w cieniach, które są świetne jakościowo. 

A teraz pytanie do Was. 
Używałyście kiedyś tych paletek? 
Co sądzicie o tej paletce i jakie jest wasze zdanie o niej. 
Jestem również ciekawa czy znajdzie się ona na liście waszych zakupów. 
A jeżeli juz się znalazła to czekam na jakąś waszą opinię. 

Zachęcam was do obserwowania mojego bloga. 
Oraz do komentowania. 
Dodatkowo zapraszam na swojego instagrama. 
Wystarczy, że klikniecie w ikonkę Instagrama w opisie o mnie. 
A przekieruje was ona do mojego profilu. 

A teraz żegnam sie z wami ciepło 
Pozdrawiam i Całuje


4 komentarze:

  1. Śliczne kolorki :) Osobiście bardzo lubię firmę MUR, mam ich 3 paletki i każdą bardzo lubią, świetne cienie w przystępnej cenie :) Ze swojej strony polecam Ci palety Flawness lub Flawness Matte, jeśli lubujesz się w tonacji brązowo/beżowo/nudnej tak jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flawness Matte Posiadam I uwielbam. A kilka jeszcze planuję zakupić.

      Usuń
    2. Ja miałam tę drugą wersję Flawlness i średnio mi podeszła :P

      Usuń
    3. Ja z tej swojej teraz Malo co korzystam.

      Usuń