Aristo - Zoeva Recenzja.

Witajcie. 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję paletki najnowszej z firmy ZOEVA. 
Jeżeli jesteście ciekawi co sądzę na temat paletki ARISTO firmy Zoeva 
to gorąco zapraszam do przeczytania.

Szczerze wam powiem, że zamawianie przed świetami to według mnie głupota. 
Naraziłam się na tyle cierpienia i czekania, że normalnie aż mnie serce boli :D 

Paleta ARISTO to najnowsza kolekcja firmy Zoeva już dostępna na mintishop.pl
Swoją drogą polecam ten sklep internetowy jeżeli chodzi o zakupy kosmetyczne. 
Szczególnie marek takich jak Zoeva między innymi. 

Paleta kosztuje 89.90

W palecie znajdziemy pięć cieni matowych oraz pięć metalicznych


Paleta Aristo jest bardzo ładną paletką 
Szczególnie graficznie. 
Jak wiecie palety te są dla mnie fenomenem. 
I są idealne pod względem szaty graficznej. 

W palecie znajdziecie 10 cieni o gramaturze 1,5g. 

Paletka jest boska. 
Więc panowie na prezent dla swojej wybranki ideolo. 


Kolory są idealne dzienne piękne. 
Pigmentacja jest szczerze? zniewalająca. 
Cienie są kremowe masełkowe. 
Idealnie napigmentowane.

Jedyny minus jaki u mnie był, jeden cień totalnie wyleciał z palety. 
Na szczęście nic mu się nie stało. 
Przykleiłam go klejem na gorąco.


BLESSING - MAT
PLOUTOS - MAT
CENTRAL FIGURE - MAT
NATURALISTIC - MAT
IN THE GROUND - MAT



MOTHER'S HOUSE - METAL
AIR AND WATER - METAL
THE GODDESS - METAL
PRE- HISTORY - METAL
ENERGETIC - METAL

Ogólnie wydaje mi się,  że nigdzie jeszcze na polskim rynku nie pojawiła się jej recenzja ani swatche kolorów. A jeżeli się pojawiła to napiszcie mi w komentarzu. 

Jak same widzicie cienie są boskie rewelacyjne i cudne. 
Pigmentacja oszałamiająca. 
ja jestem szczególnie pod wrażeniem matowych cieni 
Bo są generalnie cudowne.

Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze przed świętami wykonać nią jakiś makijaż 
Ale ogólnie wątpie bo mój czas szczególnie teraz jest bardzo ograniczony. 

Tymczasem, życzę wam miłego dnia bądz wieczoru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz